BankSorter
Kredyty Lokaty Konta Konta osobiste Konta oszczędnościowe Konta firmowe Hipoteki Chwilówki Aplikacje Blog Rankingi Kredyty Lokaty Konta Hipoteki Chwilówki
PORADNIK

Fałszywy SMS o dopłacie za paczkę – jak rozpoznać oszustwo kurierskie

Dostałeś SMS o dopłacie za paczkę od DPD, InPost albo Poczty Polskiej? Sprawdź sygnały fałszywych SMS-ów kurierskich i dowiedz się, co zrobić, jeśli już kliknąłeś link albo podałeś dane karty.

KW
Krystyna Wójcik · 10 października 2026 · 5 min czytania
Fałszywy SMS o dopłacie za paczkę – jak rozpoznać oszustwo kurierskie

Dostajesz SMS: „Twoja przesyłka czeka w magazynie. Dopłata 3,99 zł za odprawę celną. Sprawdź i zapłać: [link]”. Nadawca w telefonie wyświetla się jako „DPD”, „InPost” albo „Poczta Polska”. Wygląda wiarygodnie. To jednak jeden z najczęstszych sposobów, w jaki oszuści próbują ukraść dane Twojej karty płatniczej albo dane do logowania w banku. W tym poradniku wyjaśniamy, jak rozpoznać taki SMS, zanim klikniesz link, i co zrobić, jeśli już kliknąłeś albo kliknęłaś.

Jak działa to oszustwo

Oszuści wysyłają masowo SMS-y do przypadkowych numerów telefonów. Nie muszą wiedzieć, czy naprawdę czekasz na paczkę – wystarczy, że część odbiorców akurat coś zamówiła i uwierzy, że SMS dotyczy właśnie ich przesyłki. Wiadomość zawiera link. Po kliknięciu otwiera się strona, która wygląda jak strona firmy kurierskiej albo Poczty Polskiej. Strona prosi o „dopłatę” – najczęściej kilka złotych. Żeby zapłacić, trzeba podać numer karty płatniczej, datę ważności, kod CVV z tyłu karty, a czasem także zalogować się do bankowości internetowej przez fałszywy formularz.

Prawdziwa dopłata celna czy magazynowa, jeśli w ogóle jest potrzebna, nigdy nie jest załatwiana przez link w SMS-ie. Firmy kurierskie i Poczta Polska informują o dopłatach inaczej, zwykle przez kuriera przy doręczeniu albo w aplikacji, do której logujesz się samodzielnie – nie przez link z wiadomości tekstowej.

Sygnały ostrzegawcze – na co zwrócić uwagę

  • Presja czasu. SMS straszy, że paczka wróci do nadawcy albo zostanie zniszczona, jeśli nie zapłacisz w ciągu kilkunastu godzin. Oszuści chcą, żebyś działał/działała szybko, bez zastanowienia.
  • Bardzo niska kwota. Kwota 1–5 zł jest tak niska, że łatwiej kliknąć „zapłać”, niż się zastanawiać. To nieprzypadkowe – niska kwota ma uśpić czujność.
  • Nie zamawiałeś/zamawiałaś żadnej przesyłki. Jeśli nic nie kupowałeś/kupowałaś i nikt nie powinien Ci niczego wysyłać, SMS na pewno nie dotyczy Ciebie, nawet jeśli nazwa firmy kurierskiej wygląda znajomo.
  • Podejrzany adres w linku. Adres strony w fałszywym SMS-ie często tylko przypomina adres prawdziwej firmy kurierskiej – ma dodatkowe literki, inny myślnik albo inną końcówkę domeny. Jeśli nie masz stu procent pewności, nie klikaj – status przesyłki sprawdź, wpisując adres firmy samodzielnie albo przez aplikację, którą sam/sama zainstalowałeś/zainstalowałaś.
  • Strona prosi o zalogowanie się do bankowości internetowej. To największy sygnał alarmowy. Żadna firma kurierska nie ma powodu, żebyś logował/logowała się na jej stronie danymi ze swojego banku.

Co zrobić, jeśli SMS właśnie dostałeś/dostałaś

Nie klikaj linku. Jeśli nie jesteś pewien/pewna, czy przesyłka jest prawdziwa, nie korzystaj z linku z SMS-a w ogóle. Otwórz samodzielnie aplikację albo stronę firmy kurierskiej, wpisując adres z pamięci albo wyszukując go w internecie, i sprawdź numer przesyłki tam. Możesz też po prostu usunąć SMS. Jeśli masz wątpliwości, zapytaj kogoś z rodziny albo znajomego, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję – nie musisz radzić sobie z tym sam/sama.

Co zrobić, jeśli już doszło do oszustwa

Jeśli tylko otworzyłeś/otworzyłaś stronę, ale nie podałeś/podałaś żadnych danych i niczego nie zapłaciłeś/zapłaciłaś, prawdopodobnie nic się nie stało. Zamknij przeglądarkę i nie wracaj na tę stronę. Warto jednak obserwować konto bankowe przez kilka najbliższych dni.

Podałeś/podałaś dane karty płatniczej

Zadzwoń natychmiast do swojego banku. Numer telefonu do banku znajdziesz na odwrocie karty płatniczej albo na oficjalnej stronie banku – nigdy nie korzystaj z numeru podanego w SMS-ie czy na stronie, na którą kliknąłeś/kliknęłaś. Poproś o zablokowanie karty. Bank może ją zablokować od razu i wydać nową. Sprawdź też historię transakcji na koncie i zgłoś bankowi każdą operację, której nie rozpoznajesz.

To sytuacja, w której trzeba działać najszybciej. Zadzwoń do banku od razu, korzystając z numeru z karty płatniczej albo z oficjalnej strony banku. Poproś o zablokowanie dostępu do bankowości internetowej i zmianę danych do logowania. Jeśli bank ma taką możliwość, poproś także o zablokowanie możliwości zakładania nowych przelewów stałych i zleceń, dopóki sytuacja się nie wyjaśni.

Już zapłaciłeś/zapłaciłaś, a pieniądze zostały pobrane z konta

Zgłoś to bankowi jak najszybciej – najlepiej tego samego dnia. Bank może spróbować zatrzymać albo wycofać transakcję, ale szanse na to są dużo większe, gdy zgłoszenie następuje w ciągu kilku godzin, a nie dni. Zgłoś sprawę także na policji – możesz to zrobić na najbliższym komisariacie albo przez internet. Zachowaj SMS i zrzut ekranu fałszywej strony – to dowody, które pomogą w postępowaniu.

Czego nigdy nie robić

Nigdy nikomu nie podawaj kodu SMS, który przyszedł z banku w celu potwierdzenia operacji – ani przez telefon, ani w żadnym formularzu. Kod ten służy tylko do potwierdzenia Twojej własnej operacji w aplikacji banku. Jeśli ktoś, podając się za bank, policję albo kuriera, prosi Cię o przeczytanie takiego kodu na głos, to zawsze oszustwo – odłóż słuchawkę.

Zapamiętaj – krótka checklista

Checklista
✓ Nie klikaj linków z SMS-ów o dopłatach za przesyłki, nawet jeśli akurat na coś czekasz.
✓ Status przesyłki sprawdzaj samodzielnie, wpisując adres firmy kurierskiej z pamięci albo przez aplikację, którą sam/sama zainstalowałeś/zainstalowałaś.
✓ Prawdziwa firma kurierska nigdy nie prosi o dane do logowania w banku.
✓ Jeśli podałeś/podałaś dane karty – dzwonisz do banku natychmiast, numerem z karty, nie z SMS-a.
✓ Jeśli zalogowałeś/zalogowałaś się przez fałszywą stronę – dzwonisz do banku i zgłaszasz sprawę na policji.
✓ Nigdy, pod żadnym pretekstem, nie podajesz nikomu kodu SMS z banku.
Gotowy, by wybrać najlepszą ofertę?
Porównaj aktualne oferty banków i znajdź najlepszą dla siebie.
Zobacz ranking →
Tagi: Poradnik
KW
Krystyna Wójcik
Doradczyni ds. bankowości cyfrowej