Jak rozpoznać fałszywą (phishingową) stronę logowania do banku
Czasem dostajesz e-mail albo widzisz reklamę w internecie z linkiem, który prowadzi rzekomo do strony twojego banku. Strona wygląda znajomo — takie same kolory, takie samo logo. Ale to może być podróbka stworzona przez oszustów, żeby wykraść twój login i hasło. Nazywa się to phishingiem — czyli „łowieniem" twoich danych do logowania. Ten poradnik pokaże ci, krok po kroku, jak sprawdzić, że strona logowania jest prawdziwa, zanim wpiszesz na niej cokolwiek. Nie martw się — to naprawdę proste, gdy wiesz, na co patrzeć.
Czym jest „adres strony"?
Każda strona internetowa ma swój własny adres — czasem nazywany „adresem URL". To ciąg liter, który widzisz na samej górze przeglądarki, w wąskim pasku. Przeglądarka to program, w którym otwierasz strony internetowe — na komputerze to na przykład Chrome albo Edge, w telefonie też Chrome albo Safari.
Adres strony twojego banku zawsze wygląda tak samo i zawsze zaczyna się od nazwy banku, na przykład www.pkobp.pl albo www.mbank.pl. Oszuści tworzą adresy bardzo podobne, ale nie identyczne — na przykład z dodatkową literką albo innym końcem, jak .pl.com zamiast .pl.
Czym jest „kłódka"?
Obok adresu strony, w tym samym wąskim pasku na górze, powinna być mała kłódka — symbol zamkniętej kłódeczki. Oznacza ona, że połączenie ze stroną jest zaszyfrowane, czyli że nikt obcy nie podejrzy tego, co wpisujesz. Uwaga: sama kłódka nie oznacza, że strona należy do prawdziwego banku — oszuści też potrafią ją mieć na swojej fałszywej stronie. Kłódka to tylko jeden z elementów, które trzeba sprawdzić, nie jedyny.
Krok po kroku — jak sprawdzić stronę logowania, zanim wpiszesz hasło
- Nigdy nie klikaj w link do logowania w e-mailu ani SMS-ie, nawet jeśli wygląda, że jest od banku.
- Otwórz przeglądarkę internetową samodzielnie, tak jak zawsze to robisz.
- Wpisz adres banku ręcznie, literka po literce, na przykład www.twojbank.pl.
- Sprawdź uważnie, czy w adresie nie ma dziwnych dodatków ani literówek.
- Jeśli masz adres banku zapisany w „zakładkach" (ulubionych stronach), skorzystaj z tej zakładki zamiast wpisywać adres od nowa.
- Poczekaj, aż strona wczyta się w całości.
- Spójrz na wąski pasek na górze przeglądarki.
- Znajdź w nim małą kłódkę.
- Stuknij albo kliknij w kłódkę, żeby zobaczyć szczegóły.
- Sprawdź, czy pojawia się informacja o bezpiecznym połączeniu oraz nazwa twojego banku.
- Sprawdź, czy logo i kolory na stronie wyglądają tak jak zawsze wcześniej.
- Dopiero teraz wpisz swój login.
- Na końcu wpisz swoje hasło.
Jeśli na którymkolwiek etapie coś budzi twoje wątpliwości — po prostu zamknij stronę. Nie stanie się nic złego. Zawsze możesz spróbować jeszcze raz od początku.
Kilka dodatkowych sygnałów ostrzegawczych
- Strona prosi cię o podanie danych, o które bank normalnie nigdy nie pyta na ekranie logowania, na przykład o pełny numer karty razem z kodem znajdującym się na jej odwrocie.
- Strona wygląda nieco inaczej niż zwykle — inne kolory, inne czcionki, literówki w tekście.
- Strona bardzo cię pogania, każe działać „natychmiast", bo inaczej „konto zostanie zablokowane".
- Na stronę logowania trafiłeś przez reklamę w wyszukiwarce, a nie dlatego, że sam wpisałeś adres banku.
Żaden z tych sygnałów osobno nie musi oznaczać oszustwa, ale jeśli zauważysz choć jeden — zatrzymaj się i nie loguj się.
Co zrobić, gdy coś pójdzie nie tak
Jeśli podejrzewasz, że wpisałeś już swój login i hasło na fałszywej stronie — nie panikuj, ale działaj szybko.
- Natychmiast zadzwoń do swojego banku pod numer wydrukowany na odwrocie twojej karty płatniczej — nigdy pod numer znaleziony na podejrzanej stronie.
- Poproś pracownika banku o zablokowanie dostępu do konta i zmianę hasła.
- Jeśli to możliwe, zmień hasło samodzielnie z innego, zaufanego urządzenia — na przykład komputera zaufanej osoby z rodziny.
- Nigdy nie podawaj nikomu przez telefon jednorazowego kodu SMS, nawet jeśli osoba dzwoniąca twierdzi, że jest „z banku" — prawdziwy bank nigdy o to nie prosi.
- Jeśli ktoś zadzwoni do ciebie i będzie się spieszył z „pomocą" po tym zdarzeniu — rozłącz się i oddzwoń sam na numer z karty.
Pamiętaj: pomyłka może się zdarzyć każdemu, także osobom, które od lat korzystają z komputera. Ważne jest to, co robisz zaraz potem.
Podsumowanie — zapamiętaj te kroki
Jeśli szukasz konta osobistego z wygodnym i bezpiecznym logowaniem, możesz spokojnie porównać oferty na BankSorter.com.