Przejdź do treści
BankSorter BankSorter
KOMENTARZ RYNKOWY

Kredyt konsumencki: ustawa utknęła, a termin UE mija za miesiąc

Do wejścia w życie unijnej dyrektywy CCD2 został miesiąc, a polski rząd w maju 2026 r. wycofał projekt ustawy o kredycie konsumenckim i odsunął UOKiK od prac. Sprawdzamy, co to oznacza dla Twojego kredytu, limitu i płatności odroczonych BNPL.

KS
Kinga Szliep · 19 października 2026 · 7 min czytania
Kredyt konsumencki: ustawa utknęła, a termin UE mija za miesiąc
Najważniejsze wnioski
→ Co miała zmienić ta ustawa i dlaczego budziła spór
→ Wyższy próg kwotowy kredytu konsumenckiego
→ Trzy poziomy sankcji kredytu darmowego
→ BNPL poza nawiasem ochrony

Dziś, 19 października 2026 roku, do twardego unijnego terminu wdrożenia nowych przepisów o kredycie konsumenckim zostaje dokładnie miesiąc - 20 listopada 2026 r. zaczynają obowiązywać w całej Unii Europejskiej zasady z dyrektywy 2023/2225 (tzw. CCD2). Tymczasem polska ustawa, która miała je wprowadzić do naszego prawa, od maja 2026 roku praktycznie stoi w miejscu: rząd odebrał prezesowi UOKiK prowadzenie prac nad projektem i wycofał go z dalszego procedowania. Dla osób, które biorą kredyty gotówkowe, korzystają z rat 0% w sklepach internetowych czy z usług typu "kup teraz, zapłać później", to nie jest abstrakcyjna sprawa legislacyjna - to pytanie, jakie zasady ochrony będą im faktycznie przysługiwać za miesiąc, a jakie jeszcze długo nie.

Co się dokładnie wydarzyło

Projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim, oznaczony w wykazie prac rządu numerem UC82, przygotowywał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dokument trafił do Rządowego Centrum Legislacji w lipcu 2025 roku, przeszedł konsultacje publiczne i uzgodnienia międzyresortowe, a po uwzględnieniu części uwag 13 marca 2026 roku opublikowano jego nową wersję. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny deklarował wówczas, że ścieżka rządowa zakończy się do lipca 2026 roku, a projekt trafi do Sejmu.

Stało się jednak inaczej. 18 maja 2026 roku premier Donald Tusk cofnął prezesowi UOKiK upoważnienie do prowadzenia prac nad wdrożeniem unijnych dyrektyw CCD2 oraz dyrektywy o sprzedaży usług finansowych na odległość. W konsekwencji, jak poinformował pod koniec maja 2026 roku sekretarz Stałego Komitetu Rady Ministrów, projekt ustawy został wycofany z dalszych prac Komitetu do Spraw Europejskich. Oficjalnie nie podano powodu tej decyzji - wiadomo jedynie, że UOKiK stracił rolę lidera legislacyjnego w tej sprawie.

To wydarzenie nie jest wyłącznie kuluarowe. Oznacza ono, że tuż przed startem obowiązywania unijnych przepisów Polska nie ma nawet gotowego, przyjętego przez rząd projektu ustawy - nie mówiąc o uchwalonym akcie, który musiałby jeszcze przejść przez Sejm, Senat i podpis prezydenta. Termin transpozycji dyrektywy, czyli 20 listopada 2025 roku, Polska już przekroczyła. Teraz zbliża się druga, ważniejsza dla konsumentów data: 20 listopada 2026 roku, kiedy przepisy CCD2 mają zacząć być faktycznie stosowane.

Co miała zmienić ta ustawa i dlaczego budziła spór

Wyższy próg kwotowy kredytu konsumenckiego

Obecnie przepisy o kredycie konsumenckim, z całą ich ochroną (m.in. obowiązkowa ocena zdolności kredytowej, jasny formularz informacyjny, prawo odstąpienia), dotyczą pożyczek i kredytów do 255 550 zł. Projekt UC82 przewidywał podniesienie tego limitu do równowartości 100 000 euro, czyli około 433 tysięcy złotych według kursu referencyjnego NBP. W praktyce oznaczałoby to objęcie pełną ochroną konsumencką m.in. droższych kredytów samochodowych czy pożyczek remontowych, które dziś - jeśli przekraczają obecny próg - takiej ochrony nie mają. To jedna z niewielu zmian w projekcie, która raczej zyskiwała poparcie organizacji konsumenckich.

Trzy poziomy sankcji kredytu darmowego

Drugi istotny element to przebudowa tzw. sankcji kredytu darmowego (SKD) - kary dla kredytodawcy, który złamie przepisy, polegającej na tym, że konsument spłaca pożyczony kapitał bez odsetek i prowizji. Projekt różnicował jej dotkliwość w zależności od wagi naruszenia: pełna sankcja (zwrot wyłącznie kapitału) za najpoważniejsze błędy, złagodzona wersja (zwrot kapitału i połowy odsetek umownych) przy mniej istotnych uchybieniach informacyjnych, oraz odrębna sankcja dla sytuacji, w której kredyt w ogóle udzielono bez wniosku i zgody konsumenta. Komisja Nadzoru Finansowego oceniła jednak konsultacje projektu jako "iluzoryczne" i zarzuciła autorom, że niektóre rozwiązania wykraczają poza to, czego wymaga sama dyrektywa unijna. Związek Banków Polskich dodawał, że zbyt krótki czas na wdrożenie nie pozwoli bankom rzetelnie dostosować procesów przyznawania kredytów do nowych reguł.

BNPL poza nawiasem ochrony

Najbardziej zaskakującym - i krytykowanym przez organizacje konsumenckie - elementem marcowej wersji projektu było pozostawienie usług typu "kup teraz, zapłać później" (BNPL) poza definicją kredytu konsumenckiego. Według szacunków rynkowych opartych na danych do końca października 2025 r. wartość transakcji BNPL w Polsce miała w całym 2025 roku wynieść około 14 miliardów złotych (wobec 10,7 mld zł rok wcześniej), a z usług tych korzysta coraz więcej osób robiących zakupy w internecie, często nie zdając sobie sprawy, że to forma zadłużenia. Wyłączenie BNPL z pełnej definicji kredytu konsumenckiego oznaczałoby, że nie objęłyby go wprost takie zabezpieczenia jak obowiązkowe badanie zdolności kredytowej czy prawo odstąpienia na takich samych zasadach jak przy klasycznym kredycie gotówkowym.

Co to oznacza dla Twojego portfela już dziś

Dopóki nowa ustawa nie zostanie uchwalona, obowiązuje dotychczasowa ustawa o kredycie konsumenckim z 2011 roku, ze swoim niższym progiem 255 550 zł i obecną, jednolitą konstrukcją sankcji kredytu darmowego. Jeśli planujesz kredyt gotówkowy, kredyt na większy zakup albo korzystasz z płatności odroczonych w sklepie internetowym, warunki, na jakich to robisz, nie zmienią się z dnia na dzień 20 listopada - zmiana zależy od tego, kiedy i w jakim kształcie polski parlament faktycznie uchwali nowe przepisy. Dla porównania aktualnie dostępnych ofert, zanim to się stanie, warto porównać kredyty gotówkowe dostępne na rynku pod kątem rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, a nie tylko reklamowanej raty.

Warto też pamiętać, że spór o BNPL to dobry moment, by samemu przyjrzeć się swoim odroczonym płatnościom - skoro prawodawca nie może się zdecydować, czy to kredyt, to tym bardziej Ty powinieneś traktować je tak, jakby nim były: z terminem spłaty wpisanym w kalendarz i limitem, którego nie przekraczasz. Rozsądnym uzupełnieniem bywa też odłożona na boku poduszka bezpieczeństwa - w tym celu sprawdź, jak oprocentowane są dziś konta oszczędnościowe, zanim sięgniesz po kolejne odroczenie płatności. Jeśli korzystasz z limitu w koncie osobistym, dobrym nawykiem jest też regularne zerkanie, czy aktualne konto osobiste wciąż ma dla Ciebie sens kosztowo, zwłaszcza że to właśnie klauzule zmiany oprocentowania w limitach odnawialnych były w tym roku przedmiotem odrębnej, głośnej sprawy UOKiK wobec jednego z największych banków w Polsce.

Co dalej

Na dzień publikacji tego artykułu nie ma potwierdzonych informacji, by prace nad projektem ustawy zostały formalnie wznowione pod nowym kierownictwem legislacyjnym ani by ustalono nowy harmonogram prac w Sejmie. Oznacza to realne ryzyko, że 20 listopada 2026 roku Polska wejdzie w okres obowiązywania unijnych przepisów CCD2 bez własnej, dostosowanej do nich ustawy - a to otwiera pole do niepewności prawnej zarówno dla banków i firm pożyczkowych, jak i dla konsumentów, którzy w razie sporu mogą próbować powoływać się bezpośrednio na przepisy dyrektywy. Warto śledzić komunikaty UOKiK i Rządowego Centrum Legislacji w najbliższych tygodniach - to one pokażą, czy i w jakim kształcie Polska nadrobi zaległość.

Co powinieneś zrobić

  • Nie czekaj na nową ustawę, żeby zweryfikować warunki kredytu, który już spłacasz - obecne przepisy o kredycie konsumenckim nadal obowiązują i nadal dają Ci prawo do wcześniejszej spłaty czy reklamacji nieuczciwych zapisów.
  • Jeśli planujesz kredyt gotówkowy w najbliższych miesiącach, porównaj RRSO kilku ofert zamiast kierować się wysokością raty - zestawienie kredytów gotówkowych pozwala zrobić to szybko.
  • Traktuj płatności odroczone (BNPL) jak realny dług, niezależnie od tego, czy formalnie zostaną objęte pełną definicją kredytu konsumenckiego, czy nie.
  • Zbuduj lub uzupełnij poduszkę finansową, zanim sięgniesz po kolejne odroczenie płatności czy limit w koncie.

Ustawa o kredycie konsumenckim prędzej czy później zostanie uchwalona - pytanie brzmi, czy stanie się to przed, czy długo po unijnym terminie. Do tego czasu najlepszą ochroną pozostaje własna czujność przy czytaniu umowy i rozsądne porównanie ofert, zanim się na którąś zdecydujesz.

Źródła: termin transpozycji i stosowania dyrektywy CCD2 2023/2225 (osborneclarke.com/pl/ccd-ii); decyzja premiera Donalda Tuska z 18 maja 2026 r. o odebraniu prezesowi UOKiK upoważnienia i wycofanie projektu UC82 (bankier.pl - UOKiK odsuniety, interpelacja sejmowa nr 17249 z 19.05.2026, money.pl - Minister Berek ostro do prezesa UOKiK); nowy próg 100 000 euro / ok. 433 tys. zł, ocena KNF konsultacji jako "iluzoryczne", stanowisko ZBP i trzy poziomy sankcji kredytu darmowego (finwire.pl/artykuly/ustawa-kredyt-konsumencki-2026-uokik-pod-ostrzalem-knf-deadline-20-listopada); szacunek obrotów BNPL w Polsce w 2025 r. (dudkowiak.pl/blog/platnosci-odroczone-bnpl-pod-kontrola-nowe-przepisy-juz-w-2026-roku); decyzja UOKiK DOZIK-1/2026 wobec PKO BP w sprawie klauzul zmiany oprocentowania limitu odnawialnego (bank.pl - UOKiK nałożył 79,3 mln zł kary na PKO BP).

Gotowy, by wybrać najlepszą ofertę?
Porównaj aktualne oferty banków i znajdź najlepszą dla siebie.
Zobacz ranking →
KS
Kinga Szliep
Specjalistka ds. finansów